Przytul Alanka!

Alan Bartosz od dwóch lat pozostaje przykuty do łóżka z powodu niezidentyfikowanej choroby metabolicznej, która po kolei odebrała mu możliwość chodzenia, odporność komórkową, a teraz gaśnie resztka jego wzroku. Dziecko w wieku czterech lat wskutek błędu lekarskiego doznało uszkodzenia wzroku przez co lewo oko kompletnie utraciło funkcje widzenia. Obecnie  postępująca choroba wygasza nerw wzrokowy w prawym oku – dziecko z dnia na dzień całkowicie ślepnie.

Skutki problemów genetycznych w połączeniu z zaawansowaną hiperamonemią skazują go na kompletną izolację od świata.

Ratunkiem dla wzroku Alana jest terapia komórkami macierzystymi, gdzie tylko jedna zagraniczna klinika po analizie dokumentacji medycznej podjęła się leczenia.  Alan natychmiastowo potrzebuje badań genetycznych całoeksomowych. Ścigamy się z czasem. Potrzebne są środki nie tylko na sam zabieg i rehabilitację, ale także na pokonanie barier architektonicznych:
– winda
– wózek inwalidzki
to warunek opuszczenia domu w drodze do lekarza czy szpitala.

Pomóż Alanowi – TWOJA DAROWIZNA MA WIELKIE ZNACZENIE
Nr rachunku bankowego:

70 1090 2705 0000 0001 3501 1630

, pamiętaj o dopisku „Przytul Alanka”.

https://www.fb.com/PrzytulAlanka/